G20: Obama potwierdza zwrot w kierunku Azji i Pacyfiku

usa-obama-economyJak łatwo było przewidzieć wraz z rewolucją łupkową i uniezależnieniem się gospodarki USA od surowców z Bliskiego Wschodu oraz narastającą konkurencją Chin, USA przestają się koncentrować na problemach Bliskiego Wschodu kierując swoja uwagę na Azję i Chiny. Wczoraj Barack Obama nakreślił w Australii stra­te­gicz­ny zwrot Ame­ry­ki w kie­runku Azji i Pa­cy­fi­ku tym samym grożąc Chinom i sugerując Europie, że niedługo zostanie sama.

W trakcie swojego wystąpienia przemówieniu wygłoszonym na uniwersytecie Queensland, Obama zapewnił, że ostatnie 2 lata jego prezydentury upłyną pod znakiem strategicznego zwrotu polityki amerykańskiej w kierunku Azji Pacyfiku. Obejmować ma on zarówno działania gospodarcze, jak militarne i dyplomatyczne.

Gigantyczny dług publiczny USA wraz z uniezależnieniem od paliw z Bliskiego Wschodu i konieczność skoncentrowania się na Chinach jako największym zagrożeniu powinna wzbudzić niepokój w Europie. Stany Zjednoczone nie będą w stanie finansować aktywnej obecności w basenie Morza Śródziemnego, jeżeli główne koszty związane będą z Azją i Pacyfikiem. Perspektywa przed Europą to taka w ramach której niedługo zostanie ona sama wobec niebezpieczeństwa, które niesie za sobą konsolidacja ekstremistycznych grup islamskich w ramach państwa islamskiego. A tymczasem ISIS nie przestaje ekspansji, ale wręcz przenosi ją na kolejne obszary jak np. rozpoczęcie emisji własnej waluty: złotych i srebrnych monet.

Może za jakiś czas zastąpią one Euro w Eurolandzie ; -).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.