Słów kilka o kilku bogatych i … całej reszcie

rich and poorMamy 2016 rok. Nic wiele się nie zmieniło w gospodarce światowej, czyli nadal słabiutko. Problemów przybywa, zamiast ubywać, choćby w UE, której futerko z gronostajów mocno wyleniało w ostatnich czasach. Lecz choć poszczególne państwa i ich obywatele z trudem wiążą koniec z końcem, to są tacy dla których czas największego kryzysu ekonomicznego to czas żniw i napełniania i tak sporej kabzy.

Okazuje się, że dzisiaj majątek 62 najbogatszych miliarderów wynosi tyle, co zasoby finansowe biedniejszej połowy ludzkości, czyli jak by na to nie spojrzeć 4 miliardy najbiedniejszych posiada majątek równy majątkowi 62 osób, słownie sześćdziesięciu dwóch!!

Od rozpoczęcia kryzysu zmiany te zdecydowanie przyspieszyły. W 2010 r. liczba najbogatszych osób, które miały na swoim koncie tyle pieniędzy, co biedniejsze 50 proc. ludzkości, wynosiła blisko 400. W trakcie kolejnych 4 lat grupa ta zmniejszyła się do 80 osób. W styczniu 2016 wystarczy ich nieco więcej niż 60. Ponadto kryzys sprawił, że w trakcie ostatnich 5 lat zasoby finansowe biedniejszej połowy ludzkości zmniejszyły się o 41%. W tym samym czasie majątek najbogatszych 60 osób powiększył się o bagatela 0,5 bln USD.

A na koniec prawdziwa perełka. By uświadomić sobie jak wielkie są dysproporcje w posiadanym bogactwie wystarczy tylko jedna informacja: na dzień dzisiejszy najbogatszy 1% światowej populacji posiada tyle, co wszyscy pozostali plątający się po błękitnej planecie.

Pytaniem na wieczór jest ile osób z tego 1% pakuje paczki w magazynie Amazona pod Wrocławiem? Odpowiedź pozostawiam Wam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.